https://www.facebook.com/ocalonyswiatENGLISH

Home / Giganty ze Stołczna pierwsze oględziny i pomiar


Giganty ze Stołczna

Pierwsze oględziny i pomiar

Niedawno Członkowie Fundacji znaleźli w sieci ogłoszenie dotyczące sprzedaży głazu narzutowego w okolicach Człuchowa.

Według opisu był on naprawdę imponujący. Zdjęcia jednak nie odzwierciedlały tej wielkości więc Fundacja tylko odnotowała fakt, że takie głazy są do pozyskania. Po pewnym czasie właściciel eratyków odnalazł w sieci i zapoznał się z pasją Tomka.

Sam postanowił się skontaktować aby poinformować, że posiada głaz, który ma około 15 m obwodu. Dodatkowo powiedział, że na swoim drugim polu połowicznie odkopał kolejny o podobnych wymiarach i zaprosił do przyjazdu w celu oględzin.

Ciekawość i chęć zobaczenia tych eratyków nie dawała Tomkowi spokoju więc postanowił wybrać się do miejscowości Stołczno koło Człuchowa. Na miejscu okazało się, że właścicielem głazów jest Sołtys wsi który, wskazał miejsce położenia głazów. Tomek z Przemkiem udali się więc obejrzeć pierwszy z eratyków. Znajdował się on pośrodku pola w odległości około 200 metrów od drogi gruntowej i już z daleka sprawiał wrażenie ogromnego. Kiedy jednak zbliżyli się bliżej głaz okazał się naprawdę imponujący i niepowtarzalny.

Dokonano jego pomiaru i faktycznie okazało się, że ma ponad 13 metrów obwodu i ponad 2,5 metra wysokości. Gigant!!!

Przedstawiciele Fundacji byli zachwyceni i rozmyślali na temat jego wydobycia.

Następnie udali się w drugie wskazane miejsce. W niewielkiej odległości od drogi asfaltowej połowicznie odkopano również duży głaz. Ciężko było jednak określić jego właściwą wielkość. Będzie to można zrobić dopiero po całkowitym jego odkopaniu. Ciekawostką jest to, że eratyk ten próbowano kiedyś rozłupać o czym świadczyły ślady nawierceń i pęknięcia.

Tomek z Przemkiem po dokonaniu oględzin spotkali się ponownie z Sołtysem aby szczegółowo przedstawić działania i cele realizowane przez Fundację. Tomek uświadomił właścicielowi, że wydobycie tych narzutników nie będzie łatwym zadaniem i będzie wymagało sporych nakładów finansowych.

W związku z tym Sołtys wsi Stołczno powiedział, że jeżeli udałoby się wydobyć dwa głazy jeden z nich przekaże na rzecz Fundacji a drugi ustawi w wiejskim parku. Będzie to niezwykłe trudne przedsięwzięcie ale Fundacja zdeklarowała chęć podjęcia współpracy, na okoliczność czegoś spisano stosowne porozumienie.

O dalszych losach dwóch gigantów ze Stołczna Fundacja będzie informowała w kolejnych wpisach.


Giganty ze Stołczna
Pierwsze oględziny i pomiar | Fundacja Ocalony Świat